Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Bunt

Posted in granice by aife on 16/04/2013

Leżałam pod kołdrą z palcami wciśniętymi w uszy nucąc pod nosem bezsensowną melodię, która po pewnym czasie w końcu mnie wyciszyła. Wpatrywałam się w swoje nagie, skulone nogi i zaczęłam myśleć o tym, że chciałabym kiedyś zrobić takie zdjęcia. Uciekłam od świata i rozsądku.

Nie chcę słuchać, widzieć, myśleć. W pełni egoistycznie nie chcę doświadczać zła, którego doświadczają inni na tym samym świecie. Nie chcę płakać przez ich ból. Nie chcę myśleć, co by było gdyby.

Nie chcę się bać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: