Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

By pamiętać, by nie przestać

Posted in bajki by aife on 13/06/2012

Oglądam się za siebie i myślę, że zatoczyłam koło w swoich pragnieniach. Wprawdzie są dojrzalsze, ambitniejsze i cięższe do zrealizowania, ale i bardziej pożądane. Trochę więcej wiem, trochę bardziej chcę. Może i nawet potrzebuję. Przemykam z tymi myślami i wracam też tu, może na chwilę, na pewno spontanicznie. Bo chcę zapisać, chcę wymarzyć, zacząć śnić i tworzyć. O dziwo nie jest środek nocy, w końcu wtedy najczęściej rodzą się genialne wizje. Jest środek dnia i początek czegoś, co już było. Powykręcane myśli, w całym tym natłoku chęci, nie wiedzą w którą stronę lecieć. Wyłapuję je po kolei, w międzyczasie szukając miejsca na notatki. By uporządkować, by nie zapomnieć. Odruchowo trafiłam tu. Na moje wygnanie.  Nigdy nie zapominam o tym blogu, wiem, że jest i zawsze czeka na mnie. Z lekkim uśmiechem, ale bez drwiny, wysłucha. Więc piszę, pełna emocji, niecierpliwa i podekscytowana. Początki są piękne, jednak dopiero wytrwałość i efekty dają satysfakcję. Zobaczymy. Słowa padły, teraz czas na czyny.

Advertisements

komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. Kinga said, on 19/06/2012 at 9:23 pm

    Dobrze, że tu wróciłaś :)

  2. carrie said, on 22/07/2012 at 11:32 am

    Brakowało tu Ciebie


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: