Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Jednorożec

Posted in mmm by aife on 03/07/2011

Świat za oknem rozmazał się w deszczu, trzeci dzień z rzędu. W żółwim tempie kompletuję swój nowy projekt, nie mając jeszcze do końca pewności, jak ma wyglądać jego koniec. Ciągle nowe pomysły, korekcje poprzednich. Tam opary miedzi, tu ręce pochlapane farbą. Deszcz nieprzyzwoicie rozciąga mój sen, ale i współgra ze spokojnym procesem tworzenia.

Szkic…

i symulacja.

Kurtka to część projektu MMM, o którym mam nadzieję napisać więcej wkrótce.

Advertisements

komentarzy 7

Subscribe to comments with RSS.

  1. P. said, on 04/07/2011 at 8:30 am

    Napisz koniecznie, bo zdecydowanie zbyt cicho tu ostatnio.

  2. sonrisa said, on 04/07/2011 at 11:34 am

    niesamowite! jak cała Ty, Aife… :)

    p.s. czy Twoi rodzice nie są właśnie w Świnoujściu? Dam sobie głowę uciąć, że widziałam dzisiaj Twoją siostrzyczkę w wózku prowadzonym przez Twojego Tatę! rany, na żywo jest jeszcze bardziej urocza :))

  3. Esperanza said, on 04/07/2011 at 2:17 pm

    Coś mi się wydaje,że jego kupno będzie graniczyło z cudem,tylu osobom się podoba:)

    • aife said, on 04/07/2011 at 2:25 pm

      Często kończy się na zapowiedziach, zobaczymy jak będzie w praktyce :)

  4. luna said, on 06/07/2011 at 4:48 pm

    To jest sztuka przez duże S.Jestem koleiny raz zauroczona tym co nam tutaj,tudzież na fejsie pokazujesz.Cieszę się,że kiedyś tam przypadkiem natrafiłam na Ciebie w sieci.Inspirujesz….Powodzenia życzę i słońca,które ostatnio zasłoniły nam czarne chmury i zimne deszcze.Pozdrawiam:)

  5. Jaga said, on 05/10/2011 at 6:37 am

    A mi się rysunek nie podoba, ta „ekspresja” jest wymuszona i wygląda raczej jak imitacja ekspresji. I na pewno nie leży nawet blisko sztuki, a już zwłaszcza przez duże S. Ludzie trochę zagalopowali się z nazywaniem wszystkich artystami a ich twórczości sztuką, chyba czas niektórym przypomnieć formułkę z wikipedii. Bez obrazy, Aife, ten przytyk o artystach i sztuce nie był skierowany w Twoją stronę, to raczej dygresja.

    Ale faktem jest, że ten malunek do mnie nie przemawia, i sama nigdy bym tego nie kupiła. Zastanawiam się też, czy ludziom faktycznie aż tak się podoba, czy może po prostu chcą mieć cokolwiek od „wielkiej Aife” ;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: