Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Ich liebe es

Posted in away, fotofoto, wspin by aife on 03/05/2011

Majówka w tym roku była wyjazdowa. Połączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli rozpoczęcie sezonu wspinaczkowego na Frankenjurze. Wszystko mnie boli, więc cel wypełniony w 100%, a może nawet lepiej, bo poprowadziłam pierwszą drogą w skale. Zapewne będzie to pierwsza z wielu, jednak radości i satysfakcji, którą zdobyłam tam na górze, nie da się porównać z niczym, co mi się ostatnio przydarzyło. Mała euforia i duża dawka motywacji. Trochę jakbym przeszła na drugą stronę lustra, skąd wcale nie chce mi się wracać. Ale wróciłam, w dodatku pierwszy poranek po powrocie przywitał mnie śnieżycą. Czuję brutalne zderzenie z codziennością i już wiem, że wyjazd był za krótki. Na szczęście następny, na dłużej i dalej, jest już w planach. Tymczasem zostawiam Was z kilkoma ujęciami z pięknych okolic Obertrubachu. Żałuje tylko, że tak mało mam zdjęć z samego wspinania, ale taki już urok dwuosobowych wypraw.

Advertisements

komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. hellawes said, on 04/05/2011 at 6:47 am

    Rzeczywiście, druga strona lustra. Zdjęcia wyglądają jak wycięte z bajki o zaczarowanej polanie. ;) Zazdroszczę takiej małej ucieczki. Niestety wracając z każdej podróży codzienność nie pozwala o sobie zapomnieć…

  2. anoola said, on 05/05/2011 at 11:06 am

    ależ Ci zazdroszczę! w zeszłym roku wspinaliśmy się na Franken a w tym roku majówkę spędziłam przed kompem…. ale plan przeprowadzki bliżej skał jest ciągle żywy:)

    a propos piosenki „Long Nights” – dwa lata temu próbowałam robić moje pierwsze VI.3 w Hiszpanii (tam to było 7a) i w głowie nieustannie kołatał mi się refren „let me feel I’m falling safely to the ground”. i z drogi spadałam za każdym razem w tym samym miejscu :D

  3. anoola said, on 05/05/2011 at 11:08 am

    och, i gratuluję pierwszego prowadzenia! wielka to sprawa, cieszę się razem z Tobą :D

  4. pannakotta said, on 08/05/2011 at 10:17 am

    piękne zdjęcia, piękna wycieczka.

  5. yck said, on 10/05/2011 at 9:43 am

    no pięknie pięknie! gratuluję pierwszego prowadzenia :) teraz tylko iść za ciosem, a satysfakcja będzie ino rosła :)

    buziaki!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: