Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Na uboczu

Posted in granice by aife on 18/03/2011

Brakuje mi pisania tutaj. Nie wiem… po prostu, ostatnio nie potrafię.

Ale idę naprzód.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: