Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Tak to to…

Posted in miszmaszmix by aife on 23/01/2011

Rysuję, wycinam, przerabiam, planuję, notuję. Im większy bałagan na moim biurku, tym większy porządek w myślach. Ruszam przyrdzewiałe koła lokomotywy moich planów i mimo drażniącego hałasu, od którego początkowo chce się wymigać, idę naprzód.

Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.

Advertisements

komentarzy 8

Subscribe to comments with RSS.

  1. Natalia said, on 23/01/2011 at 12:33 pm

    Motywujesz! Dziękuję

  2. Qin said, on 23/01/2011 at 4:27 pm

    to dobrze :)

  3. sosober said, on 24/01/2011 at 5:21 pm

    Złodziejka Książek! Czytałam w wakacje, naprawdę warto!

  4. villk said, on 25/01/2011 at 7:46 pm

    padłam na twarz. Zgadnij co czytam????
    Ahahahaahahah

    • aife said, on 25/01/2011 at 7:48 pm

      Właśnie wczoraj wieczorem sobie pomyślałam, że pokochasz tę książkę. Czyli jak wczoraj napisałam „idę czytać”, a Ty napisałaś, że też idziesz czytać, to właśnie do niej poszłaś ;)?

      • villk said, on 25/01/2011 at 8:00 pm

        :) Si. Poszłam czytać złodziejkę książek!

  5. o said, on 26/01/2011 at 11:33 pm

    o, widzę, że dobre książki czytujesz! czemu mnie to nie dziwi? :))

  6. P. said, on 16/02/2011 at 3:25 pm

    A co to za gazetki? Różne numery ‚Burd’? :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: