Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Dime que tengo que ser

Posted in granice by aife on 02/06/2010

So you got to let me know
Should I stay or should I go?

Idą wielkie zmiany, a ja szukam w swojej głowie odpowiedzi na pytanie „co dalej”. I nie wiem, kuźwa, nie wiem. Kupiłabym helikopter, ale nie stać mnie nawet na śmigło. W zamazanych deszczem szybach odnajduję stan mojego umysłu. I tak źle i tak niedobrze.

Reklamy

Komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. anula said, on 03/06/2010 at 10:00 am

    jej, to ja trochę słońca z berlina wysyłam :)
    na deszczowy stan umysłu chyba najlepsza czekolada. albo wino czerwone

  2. aife said, on 03/06/2010 at 10:20 am

    Piję białe, też działa :)

  3. anula said, on 04/06/2010 at 6:34 am

    właśnie przeczytałam inspirujące zdanie (bo ja akurat mam kryzys wyborów, jak zawsze). zdanie brzmi: chiński ideogram oznaczający kryzys zbudowany jest z dwóch innych oznaczających niebezpieczeństwo i możliwości.
    buduje mnie to bardzo :)

  4. studenciara said, on 04/06/2010 at 8:29 pm

    na zachętę ;p http://i49.tinypic.com/2wc056g.jpg

  5. karolgmyrek said, on 08/06/2010 at 7:08 pm

    hmm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: