Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Dear Darkness

Posted in granice by aife on 03/05/2010

The XX - Shelter
Nerwowo przewracam się z boku na bok, rozsypując myśli na poduszce. Przepełniona głowa ciąży bardziej niż zwykle, a sfrustrowane ciało domaga się snu i pełne niezadowolenia kotłuje prześcieradło. Może za dużo tlenu, może stopy są zbyt zmęczone. Resztki promili psują krew i noc. Nawet pełni nie ma, by móc ją zganić za przyciąganie zbyt dużej uwagi swoim pięknem. Słowa coraz bardziej nabuzowane, agresywnie nastawione do ciszy, układały się w listy i pakowały do błękitnych kopert bez adresata. Chciały się wydostać. Zlepić w jeden wielki rozżalony szloch i uciec z za ciasnego pokoiku w mojej głowie. Tylko te biedne stopy, tak leniwie podążały za nimi. Niechętnie sunęły w kierunki łazienki, gdzie lustrzana konfrontacja zabrała resztki nadziei na dobrą noc. Codziennie patrzę w swoje odbicie, ale bardzo rzadko patrzę sobie w oczy.  Kątem oka dostrzegłam rozedrgane usta. Zwilżone rzęsy osłaniały cięte spojrzenie, które nabierało coraz większej niechęci jego odbiorcy. Spuściłam głowę, zerwałam więź. Dłonie przejęły inicjatywę, odkręciły kurek i zanurzyły twarz w lodowatej wodzie. Gdy wracam do łóżka, za oknem jest już jasno. Pod kołdrą daję się obezwładnić ciepłu. Chyba idzie  sen…

Reklamy

komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. carrie said, on 03/05/2010 at 7:28 pm

    Świetnie piszesz.
    Czasem funduję sobie bezsenną noc. Czas wtedy inaczej płynie. Uwielbiam szczególnie godziny poranne, kiedy właściwie nie wiadomo w czyjej mocy jest świat – rodzącego się dnia czy umierającej nocy.
    pozdrawiam

  2. anoola said, on 11/05/2010 at 1:37 pm

    tak mi się skojarzyło.. „hallo darkness my old friend..”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: