Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Lights off

Posted in granice by aife on 08/03/2010

Leżę dziś smętnie na zbyt dużym materacu i patrzę w smutny sufit. Dochodzi mnie jeszcze zapach spalenizny i otulają ostatnie smugi dymu. Skradają się powoli zza pleców, muskają policzki i wchodzą do oczu wywołując pieczenie. Koję i gaszę winem. Porządek w pokoju jest absurdalnie nie na miejscu. Nie powinno go być, w chaosie przecież nie ma porządku. Szukam ciszy w muzyce.

Na zdrowie! Za szczęście nie piję, ono musi samo znaleźć do mnie drogę.

Advertisements

komentarzy 7

Subscribe to comments with RSS.

  1. anoola said, on 09/03/2010 at 7:25 am

    smutek to część Ciebie. pozwól mu zostać. to tylko stan, który przeminie. jak fala. ona też jest przecież częścią morza..

    na smutne zamyślenie, zagłębienie się w smutku polecam do słuchania: http://www.myspace.com/lettersfromsilence
    [na dni pełne czarnych chmur zwłaszcza piosenka the longest journey home]

    przesyłam moc światła, skoro swoje wyłączasz – weź trochę mojego!
    hug!

  2. aife said, on 09/03/2010 at 7:57 am

    Bardzo dziękuję, fajnie fajnie się tego słucha :) A smutku się nigdy nie bałam i nigdy nie odsuwałam.

  3. anoola said, on 09/03/2010 at 8:36 am

    mi go było zawsze trudno oswoić. ale czasem rzeczywiście jest potrzebny. też wczoraj do mnie przyszedł..

  4. kaqla said, on 13/03/2010 at 4:33 pm

    Problem w tym, że cisza jest głośniejsza od każdej muzyki.. Ta zła cisza. Bardzo zła.

  5. Iceflame said, on 13/03/2010 at 9:24 pm

    Szukasz… A znajdujesz?

  6. Iska said, on 15/03/2010 at 5:28 pm

    mądre zdanie z tym szczęściem

    czytając to co piszesz czuje się jakby była w jakimś innym świecie co mnie bardzo koi.

    pozdrawiam.

  7. Villk said, on 16/03/2010 at 8:29 pm

    Dziś ja poleżę, choć bez wina i pogapię się w sufit.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: