Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Say the magic words

Posted in BubbleFactory, fotofoto, migawki by aife on 27/01/2009

Po raz pierwszy od dawna wracałam z pracy z zamkniętymi oczami i uśmiechem na ustach. Czuję kumulację spokoju, znów oddycham. Idą duże zmiany. Dziś zrobiłam ku nim pierwszy krok, ten najważniejszy.

witch2

spy2

Backstage:

Dwie nowe serie na www.anitasuchocka.com.

Reklamy

Komentarzy 17

Subscribe to comments with RSS.

  1. Jaga said, on 27/01/2009 at 6:52 pm

    odkrycie waszych blogów (Twojego i Sis) uniemozliwia mi uczenie sie do sesji, cały czas zaglądam, czytam, czytam…. :) podziwiam, zachwycam sie, zazdoszcze:)

    czy to możliwe że widziałam Cie dziś w tramwaju numer 5 ok 18:??

  2. aife said, on 27/01/2009 at 7:06 pm

    Jaga, to nie byłam ja ;-)

  3. mgielka said, on 27/01/2009 at 9:23 pm

    jesteście fantastyczne.
    jestem ciekawa co znaczy ten „krok najważniejszy”
    :)

    oj będzie się działo, oj będzie :)

  4. Kaś said, on 28/01/2009 at 11:05 am

    Przepiękne, szczególnie część w białej sukience. Niesamowite buty. A klimat, jaki tworzy min. czołg w tle – niepowtarzalny. Świetna sesja.
    Będzie odsłona trzeciej sukni kiedyś?

  5. aife said, on 28/01/2009 at 11:21 am

    Hm hm no właśnie będzie, ale chyba jak się zrobi jeszcze jedną sesję, chciałabym powtórzyć w inny sposób :)

  6. Paulina said, on 28/01/2009 at 11:53 am

    Będąc fotografem amatorem oglądam codziennie mnóstwo zdjęć. Podglądając Twojego bloga i go czytając zawsze robiło mi się lżej na sercu, że istnieją jeszcze ludzie, którzy nie boją się realizować marzeń. Podglądam Cię dość długo, ale dopiero ostatnio odważyłam się wejść na stronę z Twoimi zdjęciami…
    Byłam pełna podziwu i sama zaskoczona byłam, że z ilością oglądanych przeze mnie zdjęć te które robisz Ty, wzbudzają tyle emocji.
    Może że głupie i infantylne – ale serce zaczęło mi bić mocnej, a na każde kolejne zdjęcie klikałam z zaciekawieniem.
    Od dawna oglądałam Twoje poczynania z modą i tym blogiem. Zawsze czytam sobie te cycaty po boku;))
    Kurde teeeeż tak chce ;D
    Tzn. Chciałabym się nie bać.
    Od dawna wchodzę na różne blogi , nie blogi o modzie. Pożera to większą część mojego czasu… Ludzie mówią mi że inaczej i fajnie wyglądam, acz boję się otworzyć bloga.
    I zeszłam z tematu, no!
    U mnie to normalne.
    Więc…
    Wierzę ( kurde chyba pisałam już kiedyś u Ciebie na blogu komentarz)…
    Więc wierzę, że takich ludzi jak Ty będzie co raz więcej… Że przestaniemy się bać swoich marzeń.
    Życzę powodzenia i spełnienia wszystkich marzeń .;)

  7. aife said, on 28/01/2009 at 12:13 pm

    Uhuhu… powiem Wam, że mimo faktycznie dostawania wielu podobnie miłych maili, nigdy nie mogę się nadziwić jak tak duże i pozytywne słowa mogą być skierowane w moim kierunku. Za każdym razem robi mi się ciepło na sercu, tak jak i tym razem…

    Dziękuję, robię co mogę :)

  8. aife said, on 28/01/2009 at 12:16 pm

    Acha i jedna ważna rzecz którą ostatnio przeczytałam i również do boxa z prawej strony pójdzie – „Świat sprzyja odważnym.”

  9. m. said, on 28/01/2009 at 1:03 pm

    smutny ten cytat

  10. A. said, on 28/01/2009 at 3:18 pm

    Bo nam jeszcze Aife wpadnie w samouwielbienie ! ;-)
    Tak wzdycham i wzdycham i nadziwić się nie mogę,jak Ty to wszystko robisz? Do tej pory nie wierzyłam że są jeszcze takie czarodziejki,dokładnie takie jak Ty i Twoja Sis.Coś niesamowitego i cudownie pięknego.Chyba powinnam się zapisać do Ciebie na jakiś kurs fotografii,choć wiem że od tego nie wszystko zależy,trzeba mieć do tego po prostu duszę! Ty ją masz..

  11. n. said, on 28/01/2009 at 3:30 pm

    zmiany są dobre.
    u mnie właśnie czas na zmiany. mam tylko nadzieję, że na lepsze.

  12. mgielka said, on 28/01/2009 at 6:32 pm

    „jak tak duże i pozytywne słowa mogą być skierowane w moim kierunku.”

    ludzie z czasem się zmieniają.
    ale jak już będziesz kimś tam .. ;) to jeśli będziesz miała jeszcze tego bloga, to może trafisz na ten swój komentarz i się zdziwisz że taka kiedyś byłaś ;)

    sukcesy zmieniają :P
    dodają pewności siebie :)

  13. mgielka said, on 28/01/2009 at 6:35 pm

    chociaż myślę że i tak musisz być niesamowicie pewna siebie by przy tylu pochlebstwach zachować swój rytm pracy i dalej robić swoje :) równie pięknie.

  14. lukikanapki said, on 28/01/2009 at 7:33 pm

    ja tam najbardziej lubię filmy z backstage’u :).

  15. seul said, on 29/01/2009 at 6:58 pm

    nie mogłam się powstrzymać i również dorzucam swoje trzy grosze do tej jakże zasłużonej laurki…zaglądam i podziwiam, na prawdę, szczerze i bez wazeliny – jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej osoby oraz Twojej siostry, tego jak pracujecie nie zapominając ani na chwilę o tym co kochacie, urzeka mnie również ten wasz siostrzany team, zawłaszcza, że sama mam siostrę, najukochańszą dla mnie osobę na świecie…z radością czytam każdy wasz wpis, a z jeszcze większą wpatruję się w te fantastyczne zdjęcia…fajnie że jesteście!!!

  16. mgielka said, on 03/02/2009 at 5:36 am

    aifi i nad czym tak po cichutku pracujesz? ;D

  17. Piotr said, on 21/06/2009 at 7:50 pm

    Kiedy robisz zdjęcia. Co odpowiadasz, kiedy ktoś postronny, całkiem przypadkowy podchodzi zadając Ci pytanie (chyba najtrudniejsze w takim momencie): po co Pani robi zdjęcia?; a dla kogo to?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: