Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Serca rytm

Posted in granice, muzycznie by aife on 28/10/2008

Była sobota koło południa. Stałam na krakowskim przystanku i słuchałam tego utworu.

02-nneka-heartbeat

Zaczęło się od tego, że zaczęłam unosić klatkę piersiową w rytm narzucany przez refren. Chwilę później doszły ramiona, biodra i głowa. Zamknęłam oczy i zaczęłam tańczyć.

Pewnie się patrzyli, nie wiem. Ja na nich nie patrzyłam. Co z tego, że ludzie na Ciebie patrzą, skoro i tak zobaczą tylko to, co podpowie im pierwsze wrażenie? Kim byłam? Dziewczyną, która nie potrafi się zachować w miejscu publicznym? Dziwolągiem z nadpobudliwością ruchową? A może byłam nieznajomą, którą porwała muzyka. Muzyka, która odbiera zdrowy rozsądek i sprawia, że dajesz się porwać emocjom. Ulegasz im całkowicie i na chwilę, znów, czujesz się wolny.

Nienawidzę ‚nie mogę’, nienawidzę ‚nie powinnam’.

Can you feel my heart beatin?

No, no, no… You don’t.

Advertisements

komentarzy 11

Subscribe to comments with RSS.

  1. A. said, on 28/10/2008 at 2:12 pm

    Piękny cytat końcowy!

  2. A. said, on 28/10/2008 at 8:45 pm

    Mogłabym prosić Twój adres e-mail? :)

  3. malgi said, on 28/10/2008 at 8:47 pm

    świetna muzyka :)
    ludzie dziwnie patrzą na takich ludzi bo sami nie potrafią ulec magii chwili. Jesteśmy skrepowani przez właśnie „nie powinnam”, „nie mogę”…

  4. aife said, on 28/10/2008 at 8:52 pm

    aifowy (at) gmail.com :)

  5. Jaszmurka said, on 29/10/2008 at 8:54 am

    Aż muszę się odezwać… tylko podglądałam ale teraz muszę…
    Jak doskonale Cię rozumiem… Ja sobie czasem (np. w autobusie) dopomagam stukaniem paluchami o cokolwiek, albo machaniem nogą… Kiedyś poznałam dzięki temu ciekawą osobę, która mnie zaczepiła ;)
    A resztę mam w dupie.

    pozdrawiam i nadal podczytuję
    Jasz

    ;)

  6. aife said, on 29/10/2008 at 11:38 am

    Pozdrawiam również :-)

  7. Kaś said, on 29/10/2008 at 7:42 pm

    Ale czy obchodzi cię, co oni sobie pomyśleli?
    Hey, głowa do góry.
    Zresztą może nie pomyśleli nic złego. Ludzie są zadziwiający niekiedy, więc może patrzyli z podziwem?

  8. aife said, on 29/10/2008 at 10:31 pm

    Jakby mnie obchodziło, to bym nie tańczyła ;-)

  9. villk said, on 31/10/2008 at 6:53 am

    Moja radość ;*

  10. pola said, on 31/10/2008 at 2:51 pm

    też tak dzisiaj miałam. W Lublinie z Eddim Vedderem.

    pozdrawiam Cię bardzo ciepło

  11. Arim said, on 09/11/2008 at 5:37 pm

    Przegenialne zdjęcie, jestem fanem Twoim i Villk’a :) A co do pląsania na ulicy w takt muzyki dozowanej prosto z mózg – ja też czasami się nie mogę (a bywa, że nie chcę) opanować ;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: