Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Za marzenia – wasze zdrowie!

Posted in granice by aife on 11/09/2008

Układam myśli. Są takie wieczory, gdy zbiera się wokół mnie powietrze przesycone niezrozumiałymi uczuciami. Ani to smutek, ani to szczęście. Pomieszanie z poplątaniem. Czuję jakby moje życie zwolniło ostatnio. Pewna osoba powiedziała, że taki czas nadejdzie. Na budowanie, wyczekiwanie, zbieranie sił. To chyba właśnie teraz.

Tylko, czy zbierając siły stajemy się podatniejsi na ciosy? Dostałam ostatnio trochę po mordzie i muszę przyznać, że to nie uderzenie było mocne, a moja garda za słaba. Odsłoniłam się i pozwoliłam dotknąć rzeczom, które normalnie nie powinny wywierać na mnie nawet najmniejszego wrażenia. Poczułam wściekłość do tego stopnia, że miałam ochotę niszczyć, złość zebrała mi łzy w oczach. W takich chwilach ludzie albo upadają, albo stają mocno na nogach czując, że są jeszcze silniejsi.

‚Przejdziesz się ze mną?’ – Była. Bo dzięki niej stoję mocniej na nogach. Chwilę później wściekłość przemienia się w motywację, a łzy w śmiech.

I tak szczerze mówiąc, gdy patrzę na to co mam, myślę… nikt nas, kurwa, nie powstrzyma.
Nie da się samemu przejść przez życie. A nawet jeśli się da, to co to za życie?

Poukładałam. To jednak szczęście.

ps. Takie łzy maja inny smak.

Reklamy

komentarzy 13

Subscribe to comments with RSS.

  1. czara said, on 11/09/2008 at 8:43 pm

    Mocne i prawdziwe.

  2. Ula said, on 12/09/2008 at 10:09 am

    i pieknie napisane. Mi by sie to w zyciu nie udalo;).

  3. ania said, on 12/09/2008 at 10:20 am

    Uśmiech dobry na wszystko!!!

  4. spierzakpiotr said, on 12/09/2008 at 5:27 pm

    piękne… i bolesne

    ostatnio dużo wiem o takich wieczorach… o reszcie… żałuje ale nie

  5. thymus vulgaris said, on 13/09/2008 at 4:08 pm

    „I tak szczerze mówiąc, gdy patrzę na to co mam, myślę… nikt nas, kurwa, nie powstrzyma.
    Nie da się samemu przejść przez życie. A nawet jeśli się da, to co to za życie?”
    święte słowa! :) Myślę tak samo. Razem damy radę, cokolwiek by się nie działo. Może się walić i palić, ale póki jesteśmy razem nasze dupy są bezpieczne.
    Życzę Ci aby ta „moc” nigdy Cię nie opuściła. Skoro ją masz, możesz mieć wszystko. :)

    pozdry!

  6. n. said, on 13/09/2008 at 5:44 pm

    a co, jeśli nie ma się nikogo, z kim można przejść przez życie?

  7. aife said, on 13/09/2008 at 6:19 pm

    Szukać, czekać, albo szerzej otworzyć oczy.

  8. Prowokacja said, on 14/09/2008 at 7:24 pm

    ten fragment o łapaniu dłoni, skąd to?

    bo wpadłam na to kiedyś, i chciałabym znowu, chyba

  9. aife said, on 14/09/2008 at 7:33 pm

    Prowokacja – to nie cytat z internetu, to tylko słowa mojego Kudłacza :-)

  10. Prowokacja said, on 14/09/2008 at 8:20 pm

    nie no słowo daję, czytałam to gdzieś..

    któryś raz mi się tak zdarza, chyba zaczynam się starzeć

  11. aife said, on 14/09/2008 at 8:22 pm

    Możliwe, że mogła takie słowa wypowiedzieć więcej niż jedna osoba :-) Ktokolwiek był ich odbiorcą, był szczęściarzem, jak ja.

  12. Prowokacja said, on 15/09/2008 at 7:16 pm

    pewnie masz rację.

    no nic, pozdrowienia znad morza %)

  13. lilinka said, on 23/09/2008 at 11:31 am

    to prawda! żyć jest warto tylko razem z kimś:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: