Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Z aparatem wśród kaczek

Posted in fotofoto, rude-wredne by aife on 08/09/2008

Mimo, że upałów mam już serdecznie dość – nie pogardziłam ostatnimi letnimi promykami, które łapałam z Sis podczas niedzielnego popołudnia.

Dopadłam Sis.

I Sis dopadła mnie.

Ale chrzanić lato!

Aż się łezka w oku kręci.

Reklamy

Komentarzy 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. n. said, on 08/09/2008 at 5:47 pm

    tylko pozazdrościć tak mile spędzonego czasu :)

  2. Ula said, on 08/09/2008 at 5:58 pm

    ta… chrzanic…serce mi peka jak pomysle, ze lato wroci dopiero za rok…:( ;))))

  3. inexile said, on 08/09/2008 at 6:02 pm

    W Villczym towarzystwie nie może być inaczej :-)

  4. inexile said, on 08/09/2008 at 6:03 pm

    A tam! Zima zaraz będzie!

  5. irena said, on 09/09/2008 at 7:13 am

    nasz pies też sie ucieszy jak zobaczy snieg. Buziaki :*

  6. maciejewski said, on 09/09/2008 at 2:41 pm

    ja też tylko na zimę czekam. i fajne foty w nocy się robi jak śnieg leży


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: