Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Takie soboty lubię

Posted in fotofoto, migawki, rude-wredne by aife on 06/07/2008

W planach miałam ambitne przesiedzenie całego dnia w piżamie (to robię dziś), jednak chwila rozmowy z rana i po chwili zbierałam swój leniwy tyłek do Sis. Podczas, gdy Tuki smacznie spał, buszowałyśmy w małym pokoju. Villk oswajał się z canonem, ja delektowałam cieniami i półcieniami rozpływającymi się w czterech ścianach.

Jako, że efekty dzisiejszej zabawy obróbkowej mi się spodobały, zrobiłam mały update na www [Stardust], w roli głównej oczywiście Sis.

Poza tym było jeszcze leniwe palenie fajek w kuchni – oczywiście nadal stronię od tego nałogu – na zdjęciach jednak, trzeba przyznać, papieros fajnym akcentem jest. Moje pierwsze papierosowo-kobiece.

Po zdjęciach i butelce wina poszliśmy na obiad do rodziców Tukiego, gdzie czekało na nas pyyyszne spagetti i jeszcze więcej wina. Poznałam również wariatkę, która przebija nawet moje ADHD – Megi.

Na koniec poszliśmy na Sex in the city i cóż mogę napisać… BOSKIE ciuchy. Aż żal serce ściska jak się widzi, że w NY kobiety na co dzień ubierają się tak, jak Polka na najlepsze wyjście w życiu. Tak, tak – nie wszystkie, bla, bla, bla. W butach Carrie się zakochałam, obawiam się, że jednak to będzie miłość niespełniona. Poza tym wcale nie czuję się zawiedziona przez banalny rozwój wydarzeń i przewidywalną fabułę. Wszyscy chcieli przecież, żeby skończyło się ślubnym happy endem. Tylko bez tego przestrasznego ptaka we włosach – no litości, choć sama kiecka od Vivienne Westwood była całkiem, całkiem.

Zdjęcia w środkach komunikacji miejskiej, to już powoli tradycja. Wcale nam sie nie świecą oczy!

Btw. Chwilami jestem w szoku, jak w przeciągu kilku miesięcy diametralnie zmieniła się moja wiedza o bieżących trendach, projektantach, itd. W sumie przyjemna dziedzina.

[Relacja u Sis]

Reklamy

Komentarze 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. Villk said, on 06/07/2008 at 7:30 pm

    Tyle radości jednego dnia. A ja już wiesz co chciałam robić :****

  2. uleczqa said, on 06/07/2008 at 7:56 pm

    tak mnie zachwycily ciuchy z SATC, ze nie powstrzymalam sie od zakupu ksiazki z filmu w ktorej m.in opisany jest kazdy outfit bohaterek;)))). a jesli chodzi o carrie to ja jeszcze poprosilabym o taka sama umiejetnosc chodzenia na obcasach;D

  3. inexile said, on 06/07/2008 at 8:03 pm

    hehe u mnie z tym akurat całkiem nieźle. Ostatnio doszłam do wniosku, ze moje nogi lepiej się czują na podwyższeniu, niż na płaskim. Choć oczywiście tylko na nie za długich dystansach ;]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: