Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Poszłam w deszcz

Posted in granice by aife on 22/05/2008

Góry, las, noc i deszcz.

(…) Gdy uznałam, że przeszłam swoje, stanęłam i zaczęłam przyglądać się bezmiarowi drogi jaką przebyłam. Za mną pustka, przede mną pustka. Zamazana przeszłość i niepewna przyszłość. Liczyła się tylko ta chwila, w której zaistniałam. Liczył się każdy bodziec, każda sekunda poświęcona na oczyszczenie, na wypełnienie się magią i szczęściem tamtej chwili. Odsłoniłam ramiona rozgrzanego przez wspinaczkę ciała na spotkanie z otulającą mgłą, zadarłam głowę do góry i stałam tak jednocząc się z nicością. (…)

Z dala od cywilizacji, smutku, zmartwień, codzienności.

Dziękuję, że zabrałeś mnie tam, gdzie miliardy małych emocji roztrzaskują się w ciszy.

Większej ciszy nikt nie słyszał. Teraz wiem, gdzie mieszka Bóg.

Reklamy

Komentarzy 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. dava said, on 22/05/2008 at 12:13 pm

    Pełnie Szczęścia też widać przez deszcz.:*

  2. aaannkkaa said, on 22/05/2008 at 8:26 pm

    !!! :-)

  3. inexile said, on 23/05/2008 at 8:10 am

    Marta, Ty pamiętasz co ja Ci mówiłam o tej Twojej relacji z gór – w dużej mierze to przez Ciebie ;p

  4. aaannkkaa said, on 24/05/2008 at 7:17 pm

    no pamietam, pamietam. ale z Ciebie farciara, z jelonki to rzut beretem w gory! :-)))

  5. inexile said, on 24/05/2008 at 7:33 pm

    Czasem jednak nie tak łatwo po beret sięgnąć, a co dopiero nim rzucać :) Choć to prawda, jak się choć raz odważyło – teraz to już prawie uzależnienie.

  6. aaannkkaa said, on 25/05/2008 at 8:36 am

    brawo! dobre uzależnienie…
    (ale Ci zazdroszcze! chyba bardziej niz Krakowa:-))


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: