Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

100th

Posted in granice, miszmaszmix by aife on 20/05/2008

Setny wpis na tym blogu będzie o wolności.

Kilka miesięcy temu, jadąc do pracy, zobaczyłam przy drodze te ptaki. Oficjalnie są one po to, by nie roztrzaskiwały się na szybach gołębie. Amelia miałaby swoją wersję, ja również. Otóż w mojej głowie powstała krótka historia o wolnym człowieku. Zobaczyłam jak pewnego dnia wyszedł z domu zabierając ze sobą puszkę czarnej farby i szablon przedstawiający jastrzębia. Biegł wzdłuż drogi i malował kolejne ptaki za każdym razem przykładając inaczej szablon. Sprawiały wrażenie jakby leciały, a on szybował z nimi. Poczuł się szczęśliwy jak nigdy dotąd. Zapragnął, żeby każdy kto spojrzy na jego dzieło przypomniał sobie, że jest wolnym człowiekiem.

I tak codziennie, gdy za oknem autobusu widzę te ptaki, uśmiecham się sama do siebie. Czuję, że jestem wolna lecąc u ich boku.

Polecam.

Reklamy

Komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. mateusz macheta said, on 25/05/2008 at 9:39 pm

    znam ta historie!

  2. inexile said, on 26/05/2008 at 6:55 am

    ;-)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: