Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Historia jednego pokoju

Posted in fotofoto, junior by aife on 24/03/2008

Familijnie. Czysto, nie?

Jednak gdy mama drzemie, mysz harcuje.

Efekt… sami widzicie.

Jednak jedno jest pewne…

Choćby Ci przywaliła plastikową żyrafą w jedynki – nie da się na nią złościć.

Razem też zagłębiamy się w prezent od wujka, to już ostatnia część – niestety.

Moje kochane MiniMe.

… a poza tym jest tyle innych spraw, do których nie chcę z tego pokoju wychodzić i gdybym tylko mogła, schowałabym się pod peleryną-niewidką. Ale to nie miejsce, by o tym pisać.

Jedyne co mi pozostaje, to schować się w oczach tej małej.

Reklamy

Komentarze 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Przemek said, on 24/03/2008 at 2:44 pm

    „Choćby Ci przywaliła plastikową żyrafą w jedynki” … oja, zapozyczam ten tekst :D

  2. inexile said, on 24/03/2008 at 6:49 pm

    hehe – jakby nie patrzec, z życia wzięte ;]

  3. Bies said, on 25/03/2008 at 5:01 am

    slodka sie robi

  4. inexile said, on 25/03/2008 at 8:32 am

    phi, zawsze była ;p


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: