Żałujesz, że nią nie jesteś z wyjątkiem chwil, gdy zapalają się stosy.

Wedding day

Posted in fotofoto by aife on 23/10/2007

Tak jak Przemek ostatnio pokazywał, tak samo Ilgato i ja mieliśmy ostatnio okazję sprawdzić się w ślubnym foceniu. Musze przyznać, że całkiem sympatycznie sie uprawia taki rodzaj fotografii. Wprawdzie nie do końca wiedzieliśmy kiedy co i jak, ale myślę, że – jak na pierwszy raz – w finale daliśmy rade.

No i troche fot jakie ustrzeliliśmy:

Uff, no to tyle ;p

Advertisements

komentarzy 8

Subscribe to comments with RSS.

  1. Przemek said, on 23/10/2007 at 2:45 pm

    moje lepsze :D

    nie no, zartuje… ale fakt… jest cos fajnego w tym foceniu slubów. Wszyscy się cieszą, wzruszają, jest tak uroczo… zupełnie jakby cos przycpac.

  2. faairy said, on 24/10/2007 at 4:27 pm

    przemkowe fajniejsze :P

  3. inexile said, on 24/10/2007 at 4:46 pm

    Na blogu autora nie można sie podlizywać autorom innym :D

  4. faairy said, on 24/10/2007 at 6:59 pm

    wyyyyyybacz :P

  5. guc said, on 25/10/2007 at 10:50 pm

    mhm, wole takie ślubne niż lokalnych fotografów ;)

  6. tosia(aloj) said, on 26/10/2007 at 7:09 pm

    ahh ohhh zawsze chciałam robić ślubne ;-)
    Podoba mi się to.

  7. domis said, on 27/10/2007 at 8:20 pm

    wow… ladne, ladne. naprawde.

  8. Troyek said, on 13/11/2007 at 8:33 am

    fajnie :}


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: