There’s order in the sound
Na koncercie chłopaków z Microexpressions byłam już kawał czasu temu i od tamtego momentu zbierało się też na to, że zrobimy razem jakieś zdjęcia. Najpierw próbnie, na próbie. Przy okazji załapałam się na kawałek nowego projektu, ale póki co o tym cicho-sza. Powiem tylko, że zapowiada się wyjątkowo ciekawie i nie mogę się doczekać konkretnych nagrań.
Ogłuszona nowymi dźwiękami wtapiałam się w skórzany fotel gapiąc na wszystko dookoła ciekawskimi oczami. Czasami wyrywałam się z transu i przemieszczałam się po kątach szukając co ciekawszych ujęć, żeby móc zatrzymać choć namiastkę tamtego klimatu. W oceanie sprzętu, pajęczynie kabli, palecie barw, pomieszanych światłach i dźwiękach… w całym tym chaosie wspólnie odnajdywali porządek. Uwielbiam taki bałagan.













Na zdjęciach Michał, Gniewko i Sajmon.
Ps Polecam stronę taty modele RC.
Twoje zdjęcia są genialne, na pewno odwiedze tego bloga jeszcze raz
[...] Więcej na blogu Anity: Inexile [...]
Czekam na globalną bubblesową akcję… :)
ej gdzie kupilas te buty na zdjeciu, jesli mozesz powiedziec ?
dzięki Kochana,
z Mamą już wszystko w porządku, dziś wychodzi ze szpitala. wszyscy odetchnęliśmy z ulgą.
a ja jestem mega szczęśliwa :)