Animal spirit
Pamiętam swoje dywagacje na ten temat, które o dziwo doprowadziły do sensownych wniosków. Nie wiem, czy to jakaś wewnętrzna potrzeba, by uświadomić sobie, że można się jakoś bardzo zjednoczyć z naturą, czy po prostu wymówka do kolejnego filozofowania, ale wynikło z tego trochę dobrego dla mnie samej. Po wieloletnich nietrafnych tezach, odnalazłam zwierzę, które na chwilę obecną wydaje mi się najbardziej bliskie. Polecam każdemu trochę takiej autoanalizy i pseudofilozofii, bo jest szansa, że pomoże Wam to odnaleźć źródło pewnej siły, która czasem stanie się dla Was odskocznią, wymówką lub wytłumaczeniem*.
*użyć adekwatnie do potrzeby.
Wracając do pierwotnego celu tej notki, choć nie tak do końca odbiegającego od tego powyżej, przedstawiam dwie serie z ostatniej sesji z Pauliną, która zagościła przed moim i Ani obiektywem po raz drugi. Stylizowała Asia.










Horse Spirit







Fanom zwierzęcych dusz i baśniowych światów polecam m.in. filmy Złoty Kompas i Spiderwick Chronicles, które pozwalają się nieco odrealnić.
normalnie fight club – “find your power animal” ;)
( http://www.youtube.com/watch?v=boj75h3urLU )
świetne zdjęcia!!!
znowu pięknie:)) kiedy sesja dla “Elle”?;)
Fashion Player, a kto wie, może będzie kiedyś tam :)
Uwielbiam takie zdjęcia, które przedstawiają jakieś szczegóły, czy tak jak tu, tylko fragment sylwetki – budują cały klimat sesji.
Ta sesja podoba mi się najbardziej-może dlatego,że modelka ma wyjątkową ,niewinną urodę i spojrzenie dziecka.Stylizacja też przypadła mi do gustu i to cudowne tło…
imponujące prace
ta sesja jakoś wyjątkowo mi się podoba (i wracam do niej) pewnie z uwagi na to, ze modelka NIEZWYKŁEJ urody
swietna sesja, zazdroszcze i oby więcej takich
Zloty kompas jest swietny, nawet jako film. A niektore zdjecia sa przepiekne, inne “tylko” ladne.
bardzo ładne zdjęcia. cudowne i delikatne.
przepiekne zdjęcia
Piękne zdjęcia! Naprawdę!